Wojciech Kanclerz - krótki biogram - short bio

PL:
Wojciech Kanclerz - od początku XXI w. aktywny w garażowych zespołach i prototypach muzycznych działających na Podkarpaciu i w Małopolsce (m.in. Profanus, We Found, OSMA, Atari Turla, Heavy Stomp, Selquist). Równolegle ze współpracą z innymi muzykami powstawały utwory solowe, które są polem do prostego wyrażenia myśli, bez kategorycznego opowiadania się po stronie któregokolwiek ze stylów muzycznych. Od samego początku, z małymi wyjątkami, solowa działalność Wojciecha Kanclerza polegała na tworzeniu pojedynczych utworów, wrzucanych głownie na Youtube.
EPka Myślotoki, wydana w 2021 r., była pierwszą próbą stworzenia formy większej niż jeden kawałek, i wydania jej na krążku. Jest to też pierwsza forma w pełni nagrana na żywych instrumentach, wysycona Rzeką Wisłok.
W listopadzie 2022 r. wyszła pierwsza płyta długodrgająca - Trochę Złości. Mieszanina gitar, latających świń, pralki, pianina, i pociętej butli LPG. Wszystko w rytm zimnego silnika Cytryny.
W lutym 2024 r. ukazuje się kolejna pozycja w postaci EP-ki pt. Daj Pożycz, szorstkie jest to słuchowisko, ogołocone z wszelkiego garnirunku. Żywa jeszcze padlina promieniuje falami. Stacja Radio Akt. Szybko, sprawnie, i do celu, z pieśnią na ustach. Zróbcie zróbcie miejsce, idzie tutaj Matka z Pieskiem. Hau!
20 marca 2026 r. po ciężkich bojach ukazał się 4 długodrgający album pt. NO METRONOME, który powstał na lewym brzegu Rzeki Odry. To doświadczenie o tyle ciekawe, że materiał został napisany na bębnach jako improwizacja, w ciągu jednego posiedzenia, i jak mówi sam tytuł – bez metronomu. Po raz pierwszy wszystkie teksty powstały w wersji angielskopodobnej. Jest to jedna opowieść poszarpana krótszymi wątkami. Skoro snuta opowieść, to i ciągłość, powtórzenia, motywy przewodnie. Czołganie, mechaniczna grzybnia, wielki pies ratunkowy na złowieszczo zgniatliwej kuli. Narodziny, rozwój, stan larwalny, płynący metalowy prąd, przeistoczenie. Lianowy busz, ciepła, mokra bliskość wszelkiego śmiecia. Wszystko to w miłym, kołyszącym rozedrganiu, otulająca samochodowa mgła. Zaproszenie do podróży, kierunek imago, z przewodnikiem i lotnym ślimakiem. Tell the zombies – we are here! W ramach dodatkowej zabawy do albumu zostały stworzone ametronomowe wideoklipy.
Do odsłuchu serdecznie zaprasza niesformalizowany byt w stanie splątanym Wojna Mrówek 3 Nagrania. Czyli po prostu Kanclerz. Cieszy po prostu ta zabawa, a przesłanie?
Głowom Otwartym do współpracy, Chętnym do posiadania fizycznych nośników podszeptywany jest kontakt. A kto czytać lubi, to tu, kto oglądać - to tam.
3m!
ENG:
Wojciech Kanclerz — since the dawn of the 21st century active in garage bands and musical prototypes scattered across South-East Poland (including Profanus, We Found, OSMA, Atari Turla, Heavy Stomp, Selquist). Alongside collaborations with other musicians, solo pieces were being created — a playground for expressing thoughts without pledging allegiance to any particular musical style. From the very beginning, with only minor exceptions, Kanclerz's activity revolved around crafting single tracks and tossing them mainly onto YouTube.
The EP "Myślotoki" ("Thoughtstreams") released in 2021 was the first attempt at creating something larger than one lonely piece and pressing it onto a disc. It was also the first form recorded entirely on live instruments, thoroughly accompanied by the waters of the River Wisłok.
In November 2022 came the first long-playing album — "Trochę Złości" ("A Bit of Anger"). A mixture of guitars, flying pigs, a washing machine, a piano, and a chopped-up LPG cylinder. All of it pulsing to the rhythm of a cold Citroën engine. It's the first glimpse of love of improvisation.
In February 2024 another release appeared: the EP "Daj Pożycz" (lit. "Give Lend"). A rough, stripped-down listening experience, devoid of any garnish. Still-warm carrion radiates waves. Radio Akt Station. Fast, efficient, straight to the point, with a song on its lips. Zróbcie zróbcie miejsce, idzie tutaj Matka z Pieskiem. Hau! ("Move, move, Doggy Mother's coming through. Woof!")
On March 20th, 2026, after heavy battles, the fourth long-playing album "No Metronome" was released, created on the left bank of the River Oder. An interesting experience, as the material was written on drums as an improvisation during a single session — and, as the title declares, without a metronome. For the first time, all the texts were born in a sort‑of‑English tongue. It is one story, shredded into shorter threads. Crawling, mechanical fungi, a giant rescue dog perched on a sinister, crushing sphere. Birth, growth, larval state, flowing metallic current, transformation. A vine jungle, the warm, wet closeness of all kinds of trash. All wrapped in a pleasant, rocking tremble, an embracing car mist. An invitation to a journey — destination: imago — with a guide and a nimble snail. Tell the zombies – we are here! As an extra treat, ametronomic music videos were created for the album.
Warmly invited to listen is the informal, entangled entity Wojna Mrówek 3 Records — or simply Kanclerz. The joy lies in the play itself. And the message?
Open-minded collaborators and those eager to possess physical CD copies are gently nudged to get in touch. Those who like reading — go here. Those who prefer watching — go there.
3m!

